/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Trustee
5:0
(1:0)
Red_Devils
Bramki:
Maciaszek Tomasz (2.)
Tomczyk Przemysław (22.)
Puczko Piotr (23.)
Marcinkowski Artur (30.)
Marcinkowski Artur (31.)
2013-12-10 godz.19:45

Zawodnik meczu:
Przemysław Tomczyk
Asysty:
4 - Tomczyk Przemysław
Maciaszek Tomasz
Najlepszy zawodnik:
Tomczyk Przemysław
Najlepszy zawodnik:
Zygert Paweł
Bramkarz:
Mirski Mariusz: 6 pkt.
(3-3-0-0)
Skład:
Tadeusz Bobek, Tomasz Maciaszek, Artur Marcinkowski, Piotr Puczko, Przemysław Tomczyk, Arkadiusz Wisniewski,
Skład:
Sebastian Dziubdziński, Mariusz Mirski, Hubert Piwko, Piotr Siwiński, Marcin Szyszkowski, Robert Utko, Paweł Zygert,

Trustee zdobywa kolejne punkty w ekstraklasie.
Trustee po trzech kolejkach nie miało najlepszych wyników. W trzech spotkaniach uzbierało jedynie trzy punkty i zajmowało szóstą pozycję w tabeli. Taki dorobek nie był bezpieczny. Jeśli nie uzbierali by większej ilości punktów groziłby im spadek do niższej ligi. W podobnej sytuajci był zespół Red Devils, na koncie mieli dokładnie taką samą liczbę punktów. Na szczęście bilans bramkowy stawiał ich jedno oczko wyżej. Od pierwszych minut widać było że obie drużyny chcą zdobyć w tej kolejce komplet punktów. Na korzyść gospodarzy zadziałało spóźnianie się zawodników drużyny przeciwnej. Już w drugiej minucie Tomasz Maciaszek po podaniu od Przemysława Tomczyka umieścił piłkę w siatce. Po kilku minutach Diabły uzupełniły skład, będąc w komplecie zaczęły mocno naciskać i próbować doprowadzić do remisu. Niestety dla nich przeciwnik dobrze się bronił i nie dopuszczał ich zbyt blisko bramki. Obie drużyny próbowały zmienić wynik, Trustee chciało odskoczyć przeciwnikowi, a Red Devils chciało chociaż doprowadzić do remisu. Niestety w pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie. Druga połowa była niezwykle pozytywna dla Trustee, już w pierwszych minutach Piotr Puczko i Przemysław Tomczyk przeprowadzili edycję wyniku. Błyskawiczne podbicie przewagi po stronie gospodarzy postawiło Diabły w ciężkiej sytuacji. Niestety czerwoni nie mogli znaleźć sposobu na przeciwnika, długo się męczyli i próbowali trafić do siatki jednak piłka za każdym razem mijała bramkę. Zamiast pomniejszać przewagę tracili kolejne bramki. Do samego końca nie udało im się odzyskać przewagi i musieli pogodzić się z porażką.

e-TarNet