/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
Red_Devils
3:4
(0:1)
Rapid Risk
Bramki:
Zygert Paweł (25.)
Szyszkowski Marcin (29.)
Szyszkowski Marcin (38.)
2014-01-28 godz.20:30

Zawodnik meczu:
Piotr Piotrowski
Bramki:
Piotrowski Piotr (13.)
Piotrowski Piotr (29.)
Olszta Paweł (30.)
Potepa Grzegorz (33.)
Asysty:
2 - Siwiński Piotr
Szyszkowski Marcin
Asysty:
2 - Stroek Silvo
Olszta Paweł
Krzesiński Andrzej
Najlepszy zawodnik:
Szyszkowski Marcin
Najlepszy zawodnik:
Piotrowski Piotr
Bramkarz:
Mirski Mariusz: 6 pkt.
(3-3-0-0)
Bramkarz:
Stachula Marcin: 8 pkt.
(4-4-0-0)
Skład:
Sebastian Dziubdziński, Mariusz Mirski, Piotr Siwiński, Marcin Szyszkowski, Paweł Zygert,
Skład:
Emre Binme, Andrzej Krzesiński, Paweł Olszta, Piotr Piotrowski, Grzegorz Potepa, Marcin Stachula, Silvo Stroek,

Red Devils żegna się z ekstraklasą.
Dla Red Devils mecz był jedynie formalnością, nie mieli już szans na utrzymanie w ekstraklasie. Pierwsza liga witała ich z otwartymi ramionami. Pozostało jedynie rozegrać spotkanie z Rapidem. Rapid Risk po sześciu kolejkach zajmował drugie miejsce, nie miał już szans na skok w górę a i spadek na niższą pozycję nie był mu groźny. Spotkanie zapowiadało się ciekawie, zawodnicy w meczach w których nie walczą o pozycję pozwalają sobie na znacznie więcej niż w normalnych spotkaniach i podejmują większe ryzyko niż zwykle. Od pierwszych minut obie drużyny spokojnie grały swoje, na razie nie było widać nadzwyczajnych zagrań. Gospodarze dobrze ustawili obronę i starali się wychodzić z kontrą, ewidentnie nie chcieli stracić bramki. Goście bez nerwów grali swoje, spokojnie ustawiali się na pozycjach po czym z łatwością podchodzili pod pole karne rywala wymieniając sporą ilość podań. Rapid po kilku minutach zdobył przewagę, niestety wszystkie strzały kończyły się albo na konstrukcji bramki albo na bramkarzu. Po dwunastu minutach cały czas był bezbramkowy remis. W trzynastej minucie Silvo Stroek otworzył drogę do bramki Piotrowi Piotrowskiemu, ten celnie uderzył i piłka skończyła swoją drogę w samym okienku. Druga połowa była podobna do pierwszej, Red Devils od początku jednak mocniej zabrało się do pracy. W dwudziestej piątej Paweł Zygert pokonał Marcina Stachule. Diabły się rozpędziły. Po czterech minutach Marcin Szyszkowski zdobył bramkę dającą im prowadzenie. Tego było już za wiele, Piotr Piotrowski jeszcze w tej samej minucie przywrócił remis. Minutę później Andrzej Krzesiński dojrzał dobrze wychodzącego Pawła Olsztę, zagrał górną piłkę, Paweł przyjął i bez zastanowienia oddał strzał. Wynik zmienił się na 2:3. Goście nie dali się już zatrzymać do samego końca utrzymywali pozytywny wynik i mimo że nic to nie zmieniło w tabeli z chęcią przyjeli kolejny komplet punktów.

e-TarNet