/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
AZS WIT
3:6
(2:2)
Dowództwo Garnizonu Warszawa
Bramki:
Jakóbczak Adrian (14.)
Cichowski Marcin (17.)
Szeląg Mariusz (40.)
2014-02-18 godz.21:50

Zawodnik meczu:
Kornel Uziak
Bramki:
Wojciechowski Piotr (16.)
Sochacz Maksymilian (19.)
Czyżyk Tomasz (25.)
Uziak Kornel (30.)
Uziak Kornel (34.)
Szarek Adrian (37.)
Asysty:
Szymański Marcin
Szot Maciej
Asysty:
Uziak Kornel
Urban Mirosław
Ochnik Przemysław
Najlepszy zawodnik:
Jakóbczak Adrian
Najlepszy zawodnik:
Uziak Kornel
Bramkarz:
Szymański Marcin: 14 pkt.
(8-5-0-1)
Bramkarz:
Urban Mirosław: 16 pkt.
(8-7-0-1)
Skład:
Karol Bujalski, Marcin Cichowski, Adrian Jakóbczak, Bartłomiej Jaroszewski, Michał Paszkiewicz, Mariusz Szeląg, Maciej Szot, Marcin Szymański,
Skład:
Tomasz Czyżyk, Rafał Mech, Przemysław Ochnik, Paweł Rakoczy, Jacek Rybicki, Maksymilian Sochacz, Adrian Szarek, Krzysztof Szczotka, Mirosław Urban, Kornel Uziak, Piotr Wojciechowski,

Wojsko wygrywa wyrównany mecz
Nawiązujący formą do wspaniałego sezonu Wiosna 2012 AZS vs sąsiad z tabeli, srebrny medalista poprzedniego sezonu, Dowództwo.

Mocniej w spotkanie weszli goście. Już w pierwszych minutach dwukrotnie musiał interweniować Marcin Szymański. Po kilku chwilach gra się wyrównała i przez długie minuty dominowała walka w środkowej strefie. W 14’ Dowództwo nacierało na bramkę AZS. Szymański skrócił kąt i dalekim wybiciem chciał odegnać niebezpieczeństwo. Wyszedł mu z tego strzał, który trafił w słupek. Do piłki dopadł Adrian Jakóbczak i otworzył wynik spotkania. 2’ później wyrównał Piotr Wojciechowski. W 17’ AZS wykonywał rzut wolny. Kilku zawodników dla zmylenia przeciwnika przebiegło nad futbolówką. W końcu Maciej Szot podał wszerz boiska, a Marcin Cichowski wyprowadził swoją ekipę na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą wyrównał uderzeniem z narożnika pola karnego Maksymilian Sochach. Końcówkę I połowy AZS musiał grać w osłabieniu po faulu Cichowskiego. Strzały: 12:12, celne: 8:10.

Po zmianie stron AZS grał jeszcze w osłabieniu, ale potrafił się skutecznie obronić przed atakami Dowództwa. Z perspektywy „wojska” – co się odwlecze… w 25’ goście wykonywali rzut rożny. Bramkarz interweniował, piłka poleciała pionowo w górę, tylko Tomasz Czyżyk kontrolował jej lot, wyskoczył i głową wyprowadził „niebieskich” na prowadzenie. W 30’ znów w opałach był Szymański. Uderzenie Wojciechowskiego sparował przed siebie, a tylko na to czekał Kornel Uziak, który z całej siły przymierzył między nogami bramkarza. 2:4 i mnożące się niecelne strzały „studentów” dobrze wróżyły tylko Garnizonowi. Kolejny gol dla Dowództwa zmusił AZS do zmiany bramkarza i zaatakowania piątką. „Wojskowi” nie takie oblężenia na co dzień muszą odpierać, więc i poczynani AZSu długo nie stanowiły dla nich problemu. Za to kontrowali (Adrian Szarek w 37’) aż miło było patrzeć. Na otarcie łez trafił jeszcze w 40’ Mariusz Szeląg. Strzały: 22:29, w tym celne: 11:21.

Gra w osłabieniu na przełomie połów wybiła „studentów” z rytmu. Po zmianie stron praktycznie ani razu nie zagrozili oni poważnie bramce Urbana. A całą II połowę grał z kontuzją. Cenne punkty wywalczyło Dowództwo, a AZS skomplikował sobie sytuację, ale nie pogrzebał jeszcze szans medalowych.

[piotr.nowakowski@ligowiec.pl]


e-TarNet