/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
AZS WIT
4:7
(0:3)
Stroer Polska
Bramki:
Szeląg Mariusz (26.)
Szot Maciej (27.)
Szot Maciej (38.)
Szot Maciej (39.)
2016-02-04 godz.19:05

Zawodnik meczu:
Stanisław Buława
Bramki:
Sieciechowicz Mateusz (8.)
Buława Stanisław (11.)
Węglarski Jakub (18.)
Buława Stanisław (23.)
Sieciechowicz Mateusz (24.)
Buława Stanisław (25.)
Grotte Kazik (37.)
Asysty:
2 - Bujalski Karol
Szot Maciej
Asysty:
2 - Jędrasik Krzysztof
2 - Buława Stanisław
Bodziuch Damian
Sieciechowicz Mateusz
Najlepszy zawodnik:
Szot Maciej
Najlepszy zawodnik:
Buława Stanisław
Bramkarz:
Skalski Rajmund: 12 pkt.
(6-6-0-0)
Skład:
Karol Bujalski, Grzegorz Bura, Damian Karolewski, Kamil Przeździecki, Mariusz Szeląg, Szymon Szmyd, Maciej Szot, Valera Sztuwbejny, Paweł Wąs,
Skład:
Damian Bodziuch, Stanisław Buława, Kazik Grotte, Krzysztof Jędrasik, Mateusz Sieciechowicz, Rajmund Skalski, Jakub Węglarski,

Trzeci mecz i dopiero pierwsze punkty Stroera.
Na pierwsze spotkanie dzisiejszego wieczoru sezonu zima 2016 Ligowa Mistrzów zaplanowano mecz Ekstraklasy w którym wezmą drużyny AZS Wit oraz Stroer. AZS na razie nie może zaliczać obecnego sezonu do udanych. W pierwszym meczu pechowo zremisowali z PKO BP, a w drugim meczu przytrafił im się BRS i trzeba było oddać punkty. Stroer wypada jeszcze gorzej. Dwa mecze, dwie porażki i ostatnia lokata w tabeli. Zaczynamy. Pierwsze minuty spotkania były jak to zwykle ma miejsce dość wyrównane. Obie drużyny badały się kto z jakim arsenałem dzisiaj przybył na potyczkę. Na pierwszą bramkę poczekaliśmy do 8 minuty. Wtedy to Buława obsłużył Mateusza Sieciechowicza i ten ostatni otworzył wynik spotkania. Dobry początek dla Stroera tym bardziej, ze w 11’ Buława znalazł się w czystej sytuacji i bez namysłu postanowił uderzyć. Piłka znowu zatrzepotała w siatce. Na tablicy 0:2. AZS niestety w tej połowie nie wiele potrafił sobie wypracować także ciężko im było coś strzelić. w końcówce nie zawiódł Jakub Węglarski i pierwsza połowa skończyła się prowadzeniem Stroera 0:3. Strzały 2:12, celne 0:5. W drugiej połowie AZS zdecydowanie się ożywił, ale to dzisiaj bardzo skuteczny Stroer zaczął znowu strzelać. Najpierw dwójkową akcją popisali się Sieciechowicz z Buławą rozklepując obronę gospodarzy wraz z bramkarzem. W 24’ już Sieciechowicz osobiście wykończył swoją akcję. Minutę później to znowu Buława popisał się uderzeniem. Na tablicy nieskromne 0:6. Dopiero od tego momentu nareszcie coś zaczęło wpadać gospodarzom. W 26 minucie Mariusz Szeląg zdobył „kontaktową” bramkę dokładając już tylko nogę po podaniu Szota. W 27’ Szot osobiście wpakował piłkę do siatki. Na tablicy 2:6. Następnie mieliśmy 10 minutowy przestój gdzie AZS wprowadził lotnego bramkarza i próbował wykorzystać przewagę w polu. Niestety to cwaniactwo w 37’ wykorzystał Kazik Grotte i pięknym lobem posłał piłkę do siatki. Odpowiedziom były dwa trafienia Szota w 38’ i 39’. Mecz skończył się wynikiem 4:7. Strzały 18:20, celne 10:13.

e-TarNet