/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
FC K.A.C.
4:2
(2:0)
Złote Kalesony
Bramki:
Kurek Paweł (2.)
Antolik Marcin (10.)
Kurek Paweł (38.)
Gajowiak Sebastian (41.)
2017-03-19 godz.12:35

Zawodnik meczu:
Paweł Kopczyński
Bramki:
Jaworski Łukasz (28.)
Naumiuk Grzegorz (48.)
Asysty:
Gajowiak Sebastian
Kurek Paweł
Asysty:
Naumiuk Grzegorz
Jaworski Łukasz
Najlepszy zawodnik:
Kopczyński Paweł
Najlepszy zawodnik:
Mentrak Borys
Bramkarz:
Kopczyński Paweł: 9 pkt.
(5-4-0-0)
Bramkarz:
Mentrak Borys: 8 pkt.
(5-3-0-0)
Skład:
Marcin Antolik, Sebastian Gajowiak, Paweł Kopczyński, Karol Kucharski, Paweł Kurek, Maciej Żach, Mateusz Pyrzyński, Karina Trojan,
Skład:
Jarosław Dusza, Adam Jac, Łukasz Jaworski, Borys Mentrak, Grzegorz Naumiuk, Piotr Piątkowski,

FC KAC nadal wiceliderem.
W meczu IV ligi rozgrywek Ligowca na Sztucznej Trawie zmierzyły się ze sobą drużyny FC KAC oraz Złote Kalesony. Mecz zapowiadał się emocjonująco z uwagi, iż FC KAC to wicelider tabeli a po piętach deptali im piłkarze Złotych Kalesonów zajmując trzecie miejsce. W pojedynek zdecydowanie lepiej weszli gospodarze. Już w 2 minucie Paweł Kurek wyprowadził FC KAC na prowadzenie posyłając piłkę z dystansu tuż obok lewego słupka bramki Kalesonów. Początek spotkania pokazał, że obie drużyny przybyły na mecz z zamiarem zdobycia kompletu punktów. Ataki sunęły na bramki raz z jednej, raz z drugiej strony. W tym dniu mogliśmy jednak oglądać prawdziwy kunszt bramkarski i to z obydwóch stron. Duga bramka padła w 10 minucie spotkania. Rzut karny podyktowany za zagranie ręką w polu karnym na bramkę zamienił Marcin Antolik podwyższając prowadzenie swojego zespołu. W pierwszej połowie więcej bramek nie padło. Druga odsłona spotkania zaczęła się od zdobycia bramki kontaktowej w 28 minucie przez Łukasza Jaworskiego. W tym meczu jeszcze wszystko mogło się zdarzyć. Z upływem czasu Złote Kalesony musiały podejmować coraz większe ryzyko angażując się w akcje ofensywne. To im brakowało jednej bramki do remisu. Tym razem ryzyko się nie opłaciło. Ambitni gracze Złotych Kalesonów zostali skontrowani w 38 i 41 minucie. Pierwszą bramkę zdobył po rajdzie przez pół boiska Paweł Kurek, następną Sebastian Gajowiak wykańczając dwójkową akcję z Pawłem Kurkiem. Te dwie akcje okazały się zabójcze dla Złotych Kalesonów. Wprawdzie w 48 minucie Grzegorz Naumiuk zmniejszył rozmiary porażki do 2:4 jednak na więcej zabrakło już czasu. Po bardzo dobrym spotkaniu FC KAC pokonuje Złote Kalesony 4:2 broniąc drugiego miejsca w tabeli.

e-TarNet