/img/cien_lew1.gif
/img/cien_praw1.gif
obrazek
/files/oferta_klubowa_ligowiec.jpg
Informacje o meczu
ESFT Warszawa
4:6
(2:2)
Miklarinioss
Bramki:
Konwerski Łukasz (8.)
Krzyczkowski Damian (17.)
Karnowski Konrad (40.)
Konwerski Łukasz (43.)
2017-02-05 godz.14:25

Zawodnik meczu:
Tomasz Śliwiński
Bramki:
Kreczmański Piotr (20.)
Śliwiński Tomasz (22.)
Szynder Łukasz (26.)
Śliwiński Tomasz (37.)
Kuczaba Jacek (42.)
Śliwiński Tomasz (48.)
Asysty:
2 - Karnowski Konrad
Asysty:
Szynder Łukasz
Dworakowski Tomasz
Najlepszy zawodnik:
Karnowski Konrad
Najlepszy zawodnik:
Śliwiński Tomasz
Bramkarz:
Gołębiewski Janusz: 5 pkt.
(3-2-0-0)
Bramkarz:
Dembowski Krzysztof: 6 pkt.
(3-3-0-0)
Skład:
Rafał Domagała, Janusz Gołębiewski, Aleksander Hejduk, Konrad Karnowski, Łukasz Konwerski, Bartłomiej Kozak, Damian Krzyczkowski, Marcin Tomaszewski,
Skład:
Krzysztof Dembowski, Adam Dobrowolski, Tomasz Dworakowski, Paweł Konieczny, Piotr Kreczmański, Jacek Kuczaba, Tomasz Śliwiński, Radosław Robakowski, Łukasz Szynder,

3 punkty dla Miklarinioss
W meczu IV ligi rozgrywek Ligowca na Sztucznej Trawie zmierzyły się ze sobą zespoły ESFT Warszawa oraz Miklarinioss. Od początku spotkania toczyła się wyrównana gra. Obie drużyny prezentowały bardzo podobny poziom i posiadały podobne statystyki strzałów oraz posiadania piłki. Pierwszy gol padł w 8 minucie. Prowadzenie objął zespół ESFT. Wynik meczu otworzył Łukasz Konwerski. Przez długi czas rezultat 1:0 nie ulegał zmianie. Dopiero w 17 minucie padła kolejna bramka dla gospodarzy. Prowadzenie swojej drużyny podwyższył Damian Krzyczkowski. Goście wzięli się za odrabianie strat pod koniec pierwszej połowy. W 20 oraz 22 minucie dla Miklarinioss trafiali Piotr Kreczmański oraz Tomasz Śliwiński i do przerwy utrzymał się remis 2:2. Po zmianie stron od razu zaatakowali goście. Już minutę po powrocie na boisko zdobyli gola za sprawą Łukasza Szyndera i po raz pierwszy w tym meczu wyszli na prowadzenie. Przez dłuższy czas wynik nie ulegał zmianie. I jedni i drudzy niewykorzystywani świetnych okazji do powiększenia swojego dorobku. Dopiero w końcówce obie drużyny ruszyły wyraźnie do ataku. Zdobywali kolejne gole i toczyły bardzo zaciętą walkę o zwycięstwo. Ostatecznie lepsi okazali się goście i wygrali 6:4. Wynik meczu ustalił Tomasz Śliwiński. PB

e-TarNet